mar 112012
 

Dzisiaj rezultaty bardzo ciekawej sesji beauty przy współpracy z modelką Mariką Kraujutowicz. Zdjęcia były robione w moim zamojskim studio kilka tygodni temu. Przygotowania (z racji kreatywnego makijażu) trwały dość długo, a ostatnie zdjęcie (zarazem pierwsze w tym wpisie) było robione po drugiej w nocy… Pomimo tak późnej pory, myślę, że efekty są co najmniej zadowalające – oceńcie sami. ;) Zapraszam!

Kilka technicznych słów. Do sesji użyłem Nikona D300 oraz obiektywów 50mm i 85mm. Rezultaty były na bieżąco kontrolowane na zewnętrznym monitorze, przy pomocy programu Camera Control (bardzo polecam przy pracy w studio, 24″ podglądu to nie 3″…). Do oświetlenia używałem głównie beauty disha (tzw. słoneczko), dwóch gołych kontr oraz lampki na tło. Przydały się również srebrne blendy do wypełnienia twarzy światłem. Jak już wcześniej pisałem zdjęcia były robione w moim studio dlatego backstage jest bardzo nieoficjalny. Poniżej biurko fotografa…

Muszę przyznać, że sama obróbka tego materiału trwała dłużej niż sesja, dlatego kilka słów od tej strony. Zdjęcia obrabiane jedynym słusznym programem, za pomocą tabletu firmy Wacom (to rozwiązanie również polecam, praca jest przyjemniejsza, szybsza i bardziej precyzyjna). Retusz skóry, poprawa cery oraz niedoskonałości twarzy, poprawa kolorystyki oraz kontrastu. Głównie używane narzędzia to łatka, stempel, rozjaśnianie oraz ściemnianie, skraplanie. Poniżej modelka w pracy. ;)

Wróćmy jednak do właściwych zdjęć… ;)

 A teraz bonus – mały eksperyment z dwuklatkowym gifem. :)

 Liczę na mnogość komentarzy oraz fejsbukowe lajki. Pozdrawiam! :D

lut 172012
 

Po bardzo wyczerpującej sesji (niestety nie zdjęciowej), czas na nowy wpis na blogu. Dziś po raz ostatni wrócę do sezonu 2011 i zaprezentuję ślubno-weselno-plenerowe kadry bardzo sympatycznej pary, Iwony i Kuby (pozdrawiam! :) ). Już za dwa miesiące nowe ślubne wyzwania, a do tego czasu na blogu duża sesja beauty z Mariką, nowe twarze w modelingu oraz techniczno-poradnikowe wpisy. A tym czasem zapraszam do oglądania zdjęć i odwiedzania profilu na facebooku. ;)

sty 072012
 

Rok 2012 rozpocznę od ślubnego wpisu nie bez powodu. W nadchodzących miesiącach czeka mnie dużo weselnej pracy, sprzęt duże unowocześnienie, mój warsztat przejdzie kolejne szlify, a zdjęcia (obiecuję!) będą jeszcze lepsze. Z tej też okazji prezentuje reportaż z dnia Agnieszki i Kamila, których serdecznie pozdrawiam! ;)

gru 312011
 

W ostatni dzień roku, małe podsumowanie… Oczywiście o zabarwieniu fotograficznym. Dość ciężko jest ocenić czy dany rok był fotograficznie „udany”. Jak można to sprawdzić? Postanowiłem wybrać kilka liczb, by móc podsumować kończący się rok. Jest to mocne uproszczenie (dla tych, którzy uważają, że jest ono za duże zapraszam do obejrzenia wpisów z 2011 roku) ale myślę, że chociaż trochę miarodajne…

Liczba zrobionych zdjęć: 22 060

Liczba wpisów na BLOGu: 31

Liczba wejść na stronę: 21 799

Liczba klientów: 13

Liczba zadowolonych klientów: 13

Liczba zdobytych fanów na FACEBOOKu: 331

Dla jednego mogą to być duże liczby, dla innego małe, dla mnie są one zadowalające i obiecujące. Wszystkie jednak zależą od Was – czytelników, kolegów, koleżanek, przyjaciół, klientów, rodziny, hobbystów. Dziękuję bardzo za ten rok! ;)

A co w przyszłym roku? Nowe wyzwania na sesjach (a kilka pomysłów kłębi się już w głowie), dużo ślubnych zdjęć, na warsztat pójdzie obróbka, a sprzęt czeka poważna, spora zmiana. ;) Zapraszam!

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! :)  

gru 192011
 

 Pierwsze pocztówki pojawiły się kilka miesięcy temu (link), dzisiaj postanowiłem zaprezentować te uchwycone w kończącym się już roku. W ostatnim czasie krajobraz zszedł na dalszy plan, co widać po ilości zdjęć z tej tematyki. Jedno się jednak nie zmienia, zamiłowanie do Tatr… Poniżej prezentuje sześć fotografii uchwyconych na różnych szlakach, po polskiej i słowackiej stronie w 2011 roku. Co sądzicie? ;)

Chcesz być na bieżąco? Zapraszam na facebook’owy fanpage. ;)